Aktualności
Kronika Drukuj E-mail
I Manewry Śląskich Przedsiębiorców
28 czerwca 2003


Regionalne Centrum Biznesu wraz z firmą Autostar z Bielska-Białej, specjalizującą się w organizacji ekscytujących imprez plenerowych oraz czterokołowcach, podjęły wyzwanie i zrealizowały przedsięwzięcie, które dostarczyło sporej dawki adrenaliny jego uczestnikom -„I Manewry Śląskich Przedsiębiorców”. Pomyślana z wielkim rozmachem impreza, mająca charakter Targów Extrimowych miała miejsce  28 czerwca 2003 na poligonie wojskowym na Błoniach w Bielsku- Białej. Aby Goście poczuli w pełni smak przygody na poligonie zbudowane zostało miasteczko wojskowe otoczone wałem , strzeżone wartowniami , gdzie mieściło się centrum dowodzenia manewrami. Można tam było również   odpocząć w namiocie wojskowym lub spróbować jak smakuje grochówka z kuchni polowej. Tam też odbywały się pokazy sztuk walki a także akcja ochrony VIP-a przed atakiem terrorystycznym przygotowana przez Commando 62.

Manewry rozpoczęły się widowiskowym wjazdem dowództwa Manewrów do środka miasteczka NA czołgu T-55. Z punktu dowodzenia Gości powitał Prezes RCB Miłosz Omastka. Następnie organizatorzy imprezy Anita Labus dyrektor Oddziału RCB w Bielsku-Białej oraz Marcin Kajkowski z Autostaru przedstawili zasady zabawy w trakcie Manewrów oraz uczestników targów extremalnych.

To było sygnałem do rozpoczęcia zmagań przedsiębiorców na poszczególnych stanowiskach Manewrów , pod palącym słońcem , w tumanach kurzu wznoszonych przez czołg i transporter ATS .Uczestnicy zaliczyli wszystkie zadanie, z którymi przyszło zmierzyć im się na poligonie  począwszy od jazdy pojazdami militarnymi i quadami, poprzez paintball, tyrolki, siatki wspinaczkowe , lot balonem, wojskowy ośrodek sprawności fizycznej  oraz sztuki walki.

Szczególne emocje wywołała tyrolka rozpięta nad bagnem ,do której trzeba się było wspiąć po drabinie sznurowej na 15 metrowe drzewo. Również paintball przyciągał nieustannie spragnionych sprawdzenia się na polu walki. W trakcie poszczególnych gier paintballowych toczył się Turniej o Puchar Prezesa RCB, zorganizowany przez Beskidzki Klub Painballowy HSS. Uczestnicy Manewrów wypróbowywali swoich sił z wielkim zaangażowaniem ćwicząc sztuki walki czy pokonując tor przeszkód w Wojskowym Ośrodku Sprawności Fizycznej. Niezapomnianych wrażeń  dostarczyła jazda po wertepach poligonu transporterem ATS lub potężnym ciężarowym Renault. Panie ceniły sobie bardzo przejażdżkę na wielkim quadzie z Mistrzem Polski w tej dyscyplinie. Niecierpliwie czekano na balon, który mógł  wzlecieć w górę  ze względów bezpieczeństwa , dopiero gdy zrobiło się trochę chłodniej . Ale widok na Bielsko  z wysoka wart był czekania.

 



II Manewry Śląskich Przedsiębiorców
28 czerwca 2004






Po raz kolejny śląscy przedsiębiorcy rozpoczęli lato zmaganiami na bielskim poligonie uczestnicząc w „II Manewrach Śląskich Przedsiębiorców”. Manewry mają charakter targów ekstremalnych i stanowią okazję do sprawdzenia się  w terenie, zażycia sporej dawki adrenaliny, a zarazem ukłon w kierunku coraz większego zainteresowania sportami ekstremalnymi. W scenariusz Manewrów wpleciono oczywiście wiele elementów militarnych, co dodało im wyjątkowego charakteru, a zaproszeni goście mogli sprawdzić się w trudnych warunkach.

II Manewry Śląskich Przedsiębiorców miały miejsce 26 czerwca 2004  i rozpoczęły się widowiskowym wjazdem na czołgu dowództwa Manewrów oraz grupy Commando składającej się z byłych żołnierzy Grom-u. Po zejściu z czołgu powitali uczestników imprezy , z których  każdy otrzymał specjalna „kartę zaciągową do wojska”, szefowie współorganizujących Manewry Firm -  Miłosz Omastka  Prezesa Regionalnego Centrum Biznesu oraz Józef Wróbel właściciel Autostar Quad Extrim z Bielska –Białej. Powitano również Gościa specjalnego Prezydenta Miasta Bielsko-Biała Jacka Krywulta. Następnie główni realizatorzy przedsięwzięcia Anita Labus Dyrektor Regionu RCB z Bielska-Białej oraz Marcin Kajkowski – Autostar i Paradox przedstawili zgromadzonym zasady uczestnictwa w Manewrach oraz objaśnili jakie stoiska z adrenaliną mają do dyspozycji. Następnie wylosowano główną nagrodę manewrowej loterii, jaką był przelot helikopterem.

Jednocześnie otwarta została wielka atrakcja Manewrów, a mianowicie kawiarenka internetowa w miasteczku wojskowym. Miasteczko było miejscem gdzie za wałami obronnymi, strzeżeni wartowniami, w cieniu wojskowych namiotów można było odpocząć po trudach „walki”, spróbować m.in. wojskowej grochówki czy otrzymać potrzebne informacje. Terenowa Kawiarenka Inetrnetowa mogła zaistnieć dzięki łączom bezprzewodowym w ramach tzw. HotSpota. Jednocześnie mieliśmy unikalną możliwość śledzenia na żywo całej relacji z Manewrów dzięki bezpośredniej transmisji on line na stronie www Manewrów www.manewry.pl. Można. Można też było wysłać internetową kartkę z pozdrowieniami z Manewrów. Bezpośrednią relację do Radio Bielsko przekazywał prowadzący imprezę Marek Kamiński.

Po apelu można było już wyruszyć do poszczególnych stanowisk dawców adrenaliny i Goście swobodnie rozeszli się po poligonie starając się wypróbować wszystko.

Tuż za miasteczkiem w zagajniku  na polu paintballowym i  speedballowym każdy mógł poczuć się żołnierzem  . Speedball to odmiana painballa, gdzie strzelanie ma miejsce z wykorzystaniem specjalnych osłon imitujących przeszkody w terenie.

Idąc dalej w las trafiamy na ściankę wspinaczkową oraz tyrolkę rozpiętą nad bagnistym stawem, które cieszyły się ogromnym powodzeniem.

Tam też było pole startowe dla quadów, które przemierzały błotniste leśne dróżki - taki przejazd w błotku to dopiero prawdziwa atrakcja.

W najdalej wysuniętym punkcie terenu Manewrów można było przejść prawdziwy wojskowy tor przeszkód  w Wojskowym Ośrodku Sprawności Fizycznej pod okiem wymagającego instruktora z 18 Batalionu Desantowo-Szturmowego. Tam też „ex gromowcy” z Commando przygotowali wiele wyzwań dla uczestników .Były to przede wszystkim zajęcia linowe, walka w stylu Combat, a dzieci zachwycone były możliwością poszukiwania ukrytych skarbów za pomocą wykrywacza metali.

Natomiast spod miasteczka wojskowego wyruszały w trasę off roadową po poligonie terenówki Nissan i Suzuki, które można było prowadzić samodzielnie po wertepach poligonu.

Zresztą samochodów i sprzętu ciężkiego było na tych Manewrach wiele. Godne uwagi były stoiska dealerów, aktywnie uczestniczyła w Manewrach straż pożarna, która woziła Gości zwyżką oraz zmasowane siły pomocy drogowej w postaci trzech wozów ratownictwa technicznego. Zakładamy, że przyszłe Manewry będą miały charakter w znacznie większym stopniu off roadowy.

Wymienione wyżej samochodowe atrakcje rozmieszczone były wokół  poligonu czołgowego, po którym po jeździł wojskowy transporter ATS, którym eskapada wiąże się z dużym dreszczykiem emocji. Zaczął jeździć także czołg T 55, który niestety zepsuł się na środku poligonu i pomimo usilnych prób, nie udało się go już uruchomić. Awaria okazała się być bardzo poważna, ale tak to już ze starym, wysłużonym w bojach, sprzętem bywa. Nie udało się go nawet ściągnąć z poligonu przed naprawą. Kolekcja Pojazdów Militarnych przeprasza, że nie udało się zrealizować wygranych w loterii przejazdów czołgiem ( prosimy te 10 osób o kontakt by to Państwu zrekompensować).

Za to pokazy specjalne przed miasteczkiem, które odbyły się w drugiej części Manewrów były bardzo ekscytujące. Rozpoczęły się przylotem dwóch helikopterów, które wykonały porywający show nad poligonem czołgowym, między innymi wykonując niskie loty i wzniecając tumany kurzu, jeden z nich przysiadł nawet na przygotowanym samochodzie. Potem jedna z maszyn odleciała a drugi helikopter wylądował i po zakończeniu pokazów odleciał na podniebną wyprawę ze zwycięzcą loterii.

Dalsza część pokazów to było zgniatanie na kosteczkę transporterem ATS podstawionego samochodu. Niesamowity widok.
Po wielu godzinach trudów i zmagań na poligonie licznie zgromadzonych Gości Manewry dobiegły końca zaproszeniem na kolejne III Manewry Śląskich Przedsiębiorców za rok.



III Manewry Śląskich Przedsiębiorców
11 czerwca 2005





Na III Manewry Śląskich Przedsiębiorców – ekstremalne i błotne w tym roku, śląscy biznesmeni stawili się 11 czerwca 2005 na Błoniach w Bielsku-Białej. Manewry miały tradycyjnie już charakter Targów Dostawców Adrenaliny. Współorganizatorami Manewrów było Regionalne Centrum Biznesu oraz Adventure–Poland.com wraz z 18 Bielskim Batalionem Desantowo-Szturmowym im. kpt. Ignacego Gazurka.
Manewry to z zasady sprawdzenie gotowości, równie istotne w biznesie jak i w wojsku. Tu i tu liczy się strategia, ciągła mobilizacja i gotowość, umiejętność dostosowania się do warunków, znajdowanie optymalnych rozwiązań pozwalających na zwycięstwo, walka o przetrwanie a także zastosowanie w działalności elementów gry.

Manewry Śląskich Przedsiębiorców funkcjonują także jako idea, która zgromadziła wokół wspólnego celu, jakim jest realizacja kolejnych edycji ludzi z pasją i otwartych na trudne wyzwania, którzy dokładają w swoim zakresie wszelkich starań, aby Manewry przynosiły ich uczestnikom moc niezapomnianych wrażeń.

Goście, którzy wbrew nieprzyjaznej aurze oraz trudnym warunkom przybyli licznie na to wyjątkowe spotkanie Śląskiego Klubu Biznesu otrzymali sporą dawkę adrenaliny oraz zdali test na przetrwanie, a wszystko zgodnie z hasłem „bez błota świat byłby beznadziejny” autorstwa Marcina Kajkowskiego i promowanym przez współorganizatora Manewrów Adventure-Poland.com , które już po raz trzeci zaangażowało się w organizację tego przedsięwzięcia, które z roku na rok nabiera rozmachu.

Manewry, jak to już weszło w zwyczaj, rozpoczęła parada pojazdów militarnych, a uroczystego otwarcia dokonali stojąc na czołgu Miłosz Omastka Prezes Regionalnego Centrum Biznesu oraz Anita Labus Dyrektor Regionu z Bielska-Białej.

Przeważały akcenty militarne oraz offroadowe. Mieliśmy przede wszystkim wyjątkową okazję do spotkania z 18 Bielskim Batalionem Desantowo-Szturmowym im. kpt. Ignacego Gazurka pod dowództwem ppłk. dypl. Adama Stręka, jednej z najlepszych jednostek w kraju, w pełni profesjonalnej i stanowiącej wzór funkcjonowania w ramach nowoczesnych struktur wojskowych oraz będącej przykładem żołnierskiego poświecenia, odpowiedzialności i zaangażowania w służbie dla kraju. Była to okazja pokazania uczestnikom Manewrów reprezentującym najważniejsze firmy regionu nowego wyposażenia Batalionu, a stanowisko z bronią było cały czas oblegane przez uczestników Manewrów. Wielką niespodzianką dla wszystkich był desant spadochroniarzy z 18 Batalionu, w tym samego dowódcy, który precyzyjnie wylądował  na terenie Manewrów tuż po ich rozpoczęciu.
Jak zwykle przyciągały jak magnes pojazdy militarne z Kolekcji Rafała Biera z Bielska-Białej. Najważniejsze, że można było pojechać po błotnistym szlaku transporterem ATS a nawet czołgiem T-55 oraz podziwiać transporter opancerzony SKOT czy ustawione  trochę na uboczu ze względu na warunki stanowisko artyleryjskie.

Nieustannie przykuwały uwagę, będące przebojem tych Manewrów, samochody terenowe Nissan i Suzuki z Japan Motors z Bielska-Białej, którymi można było samodzielnie przejechać wyjątkowo trudny tor offroadowy. Już wkrótce spod warstwy błota trudno było rozpoznać nawet kształt samochodów. Maksymalnie extrimowa jazda z wieloma zaskakującymi sytuacjami na długo podniosła poziom adrenaliny uczestników offroadu.

Równie emocjonujące były przejazdy quadami, które mknęły przez głębokie koleiny wypełnione wodą. Jeden z pojazdów nawet utopił się w rozlewisku zalany wodą, aż po same siodełko.
Jak to na Manewrach bywa można też był sprawdzić się jako strzelec wyborowy w konkurencji strzelanie z wiatrówek. Portal przeprowadził konkurs, w którym główną, niezwykle atrakcyjną nagrodą był karabinek bez zezwolenia. Najlepszym strzelcem Manewrów okazał się Krzysztof Słomka Dyrektor Oddziału Bielsko-Biała TU Allianz Polska S.A.

Okazuje się, że celnie strzelać można również z karabinków używanych w paintballu i na Manewrach można się było o tym przekonać na stanowisku Paintaball.com

Wyjątkową atrakcją była profesjonalna, a zarazem, malownicza, ścianka wspinaczkowa firmy Activa. Wspinając się tak wysoko można było naprawdę poczuć dreszczyk emocji.

W Ośrodku Sprawności Fizycznej byli żołnierze Grom-u z Commando 62 prezentowali różne techniki linowe między innymi tyrolkę. Uczestnicy  rzucali też do tarczy tzw. gwiazdkami. Z pomocą instruktora z 18 Batalionu goście przebywali tor przeszkód i mogli choć trochę poczuć jak wygląda wojskowy trening.

Na Manewry dotarł również balon, którym planowane były loty na uwięzi. Niestety pogoda, zresztą jak jeszcze paru innym atrakcjom, pokrzyżowała szyki i w tych warunkach nie mógł wzlecieć w górę.

Punkt dowodzenia Manewrami znalazł swoje miejsce w miasteczku wojskowym, które również tonęło w błocie. Ale to tu, można było odpocząć po trudach, posilić grochówką z wojskowej kuchni polowej czy spotkać z innymi uczestnikami.

Nie mogło zabraknąć również wyborów Militarnej Miss Manewrów, którego dokonali żołnierze z 18 Bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego. Jedynym kryterium był najbardziej militarny strój.

W III Manewrach Śląskich Przedsiębiorców można było wziąć również udział śledząc na transmisję na żywo w Internecie, korzystając między innymi z możliwości wyboru kamery do obserwacji obiektu oraz zoomu.

Relację z III Manewrów Śląskich Przedsiębiorców z filmem oraz rejestracją transmisji na żywo oraz galerię zdjęć znajdą Państwo na oficjalnej stronie Manewrów:  www.manewry.pl

Tutaj zobaczysz retransmisję online z III Manewrów Śląskich Przedsiębiorców







IV Manewry Śląskich Przedsiębiorców
19 sierpnia 2006






Już po raz czwarty odbyły się 19 sierpnia 2006 na poligonie w Bielsku-Białej Manewry Śląskich Przedsiębiorców mające charakter Targów Dostawców Adrenaliny, organizowane przez Regionalne Centrum Biznesu, Adventure-Poland.com wraz z 18 Bielskim Batalionem Desantowo-Szturmowym im. kpt. J. Gazurka.
Tradycyjnie ta dynamiczna i angażująca wszystkich uczestników impreza rozpoczęła się wjazdem kolumny pojazdów wojskowych. W tej edycji były to Hummery, Hugglund BV206 oraz pojazd Unimog. Następnie uroczystego otwarcie Manewrów dokonali Prezes Regionalnego Centrum Biznesu Miłosz Omastka oraz Dyrektor Regionu Anita Labus.
Manewry to coroczna impreza łącząca w sobie elementy o charakterze militarno-offroadowym. W czasie jej trwania uczestnicy próbują swoich sił na stanowiskach rozmieszczonych na rozległej przestrzeni poligonu. Zasadą jest, że każdy z gości ma możliwość bezpośredniego uczestnictwa w atrakcjach dostępnych na Manewrach. Uczestnicy pokonują tory offroadowe, sprawdzają swoją sprawność fizyczną, celność, uczestniczą w pokazach, a w przerwach odpoczywają w miasteczku wojskowym korzystając z „wojskowego” posiłku w kuchni polowej.
Wyzwania, które pojawiają się w podejmowanych działaniach w wojsku i biznesie są bardzo podobne i stąd pojawiła się idea zorganizowania manewrów dla śląskich przedsiębiorców. Tu i tu ważna jest strategia, ciągła mobilizacja i gotowość, umiejętność dostosowania do wciąż zmieniających się warunków oraz skuteczność i szybkość w podejmowaniu decyzji.

IV Manewry Śląskich Przedsiębiorców były skupione umownie w ramach przestrzeni militarnej oraz offroadowej. Przestrzeń militarną podzielono jeszcze na strefę militariów, zajęć w stylu wojskowym, zajęć sprawnościowym oraz pokazów.

W strefie militariów podziwialiśmy wojskowe Hummery będące na wyposażeniu 18 Bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego. Jednostka dysponuje ponad dwustoma pojazdami tego typu. Goście Manewrów mieli niepowtarzalną okazję do obserwowania tych pojazdów w ruchu oraz oglądania od środka, a także możliwość wysłuchania informacji o zaletach i specyfice Hummerów z ust pracujących z nimi na co dzień żołnierzy.

Szczególną atrakcją były przejażdżki po poligonie dwuczłonowym transportem gąsienicowym Hagglund BV206. Nie straszne były dla tego pojazdu wszelkie przeszkody terenowe. Bez trudu pokonuje przeprawy wodne oraz ekstremalne warunki terenowe. Dlatego szczególną przygodą była wywrotka Hagglunda w sercu poligonu. Podstawową zaletą tego pojazdu jest elastyczne dostosowanie do terenu, dlatego nawet wywrócenie na bok było bardzo miękkie i zamortyzowane. Osoby jadące wtedy transporterem wyszły z tej sytuacji bez szwanku. Godna podziwu była akcja podnoszenia Hagglunda do pionu. Zanim przyjechał z pomocą Hummer, uczestnicy przejażdżki oraz kierowcy błyskawicznie przybyłych na miejsce terenówek, podnieśli pojazd własnymi rękami z małą pomocą węża strażackiego pełniącego rolę liny (akcję można oglądnąć na filmie z Manewrów).
Równie emocjonująca była jazda wojskowym Mercedesem Unimog, który wcześniej służył do wyciągania samolotów z hangarów. Ogromne koła, wysokie zawieszenie i moc tego pojazdu sprawiały, że jazda po największych wertepach i przeszkodach wodnych odbywała się bez przeszkód dostarczając pasażerom ekstremalnych wrażeń.

Strefę zajęć w stylu wojskowym stanowił Wojskowy Ośrodek Sprawności Fizycznej, na którym do pokonania był trudny tor przeszkód, na którym szkolą się żołnierze. Instruktorzy wojskowi zorganizowali konkurs, który wyłonił osoby, które przebyły tor najszybciej.
W WOSF były do dyspozycji Gości również wiatrówki i łuki. Strzelanie do celu jak zwykle wywoływało wiele emocji.

Strefa zajęć sprawnościowych to przede wszystkim park linowy, a obok niego stanowisko do skoku pionowego i siatka wspinaczkowa. Pak linowy to ekscytujące wyzwanie dla stęsknionych przygody wysoko w konarach drzew. Uczestnicy Manewrów mogli spróbować swoich sił oraz poczuć wiele emocji tocząc się w kuli zorbingu czy samodzielnie operując miniładowarką.

Bogata w wrażenia była także strefa pokazów. Na rozpoczęcie Manewrów goście śledzili pokaz jazdy terenowej wojskowych Hummerów. Dodatkową atrakcją dla widzów było „zatopienie” jednego z pojazdów w trakcie pokonywania głębokiego rowu z wodą. Potem nastąpiła pokazowa i szybka akcja wyciągania Hummera z wody. Żołnierze z 18 Bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego prezentowali w miasteczku wojskowym nowoczesne wyposażenie jednostki. Chętnych do zapoznania się z bronią i przyjrzenia się z bliska Hummerom nie brakowało. Żołnierze, tym razem w barwach bielskiego Aeroklubu, wykonali desant spadochronowy idealnie celnie lądując w wybranym miejscu.
W Manewrach uczestniczyli również w strojach historycznych przedstawiciele Muzeum Wojska Polskiego oraz Grupy Rekonstrukcyjnej Historycznej Polskiej Broni Pancernej SMOK z Warszawy.
Jak zwykle z niecierpliwością oczekiwano pojawienia się balonu SkyAdventure, którego ogromna czasza, gdy słońce przestało tak intensywnie operować, podnosiła się wolno i majestatycznie nad poligonem. Lot balonem, nawet na uwięzi, to wielkie przeżycie a świat widziany z góry jest wyjątkowo piękny.
Interesujący był profesjonalny pokaz ratownictwa drogowego w wykonaniu Ratownictwa Medycznego z Kurowa, które czuwało jednocześnie nad zdrowiem uczestników imprezy.
Potem nad torami offroadowymi widzieliśmy jedynie kurz i dym z rur wydechowych zmuszanych do maksymalnego wysiłku i przyspieszenia terenówek w trakcie pokazu Adventure-Poland.com.
Goście z Manewrów w trakcie Manewrów z wielką przyjemnością słuchali wspaniałej orkiestry strażackiej z Wilamowic, która tworzyła odpowiedni klimat do zmagań na poligonie.
Przestrzeń offroadowa to raj dla chętnych do samodzielnego zmierzenia się z jazdą po poligonie w terenówkach postawionych do dyspozycji Gości przez bielski Japan Motor (Nissan i Suzuki). W tym roku nie trzeba było przedzierać się przez błoto, co niezwykle podnosiło poziom adrenaliny, ale terenówka, słońce i kurz to równie pociągający zestaw. Wprawdzie już nie za kierownicą, ale jako pasażerowie terenówek Adventure-Poland.com, uczestnicy Manewrów mieli możliwość doświadczyć jazdy po trudnej, pełnej głębokich kolein, rowów z wodą i wąskich ścieżek w lesie, trasy w głębi poligonu.
Jak zwykle ulubionymi pojazdami, szczególnie młodszej części uczestników, były popularne czterokołowce tym razem z bielskiego Sikora-Moto-Centrum. Quady mają wciąż poszerzający się krąg swoich wiernych zwolenników.
Tegoroczne Manewry wyróżniały się dynamiką i mocno offroadowym charakterem, a w pamięci pozostaną zaskakujące przygody jak utrata pionu przez „ niewywracalnego” Hagglunda czy „zatopienie” Hummera. Jednak między innymi dzięki takim wrażeniom Manewry nabierają swojego niepowtarzalnego charakteru i mobilizują by kolejne, jubileuszowe V Manewry Śląskich Przedsiębiorców zapewniły uczestnikom jeszcze większą dawkę adrenaliny.





V Manewry Śląskich Przedsiębiorców
8 września 2007





8 września 2007 w dawnej bazie wojskowej „Starej Prochowni” w Międzyrzeczu Górnym k/ Bielska-Białej odbyły się jubileuszowe „V Manewry Śląskich Przedsiębiorców” mające charakter Targów Dostawców Adrenaliny,  zorganizowane  przez  Regionalne Centrum Biznesu oraz  Adventure-Poland.com.
„V Manewry Śląskich Przedsiębiorców” to kilkugodzinna impreza, w trakcie, której na rozległej przestrzeni "Starej Prochowni", uczestnicy korzystali z szeregu atrakcji skupionych na wielu stanowiskach oraz brali udział w pokazach. Goście według uznania wybierali interesujące ich propozycje i przemieszczali się od jednego do następnego stanowiska w sposób aktywny korzystając z proponowanych możliwości.
W  tym roku Manewry odbyły się w nowym, niezwykle atrakcyjnym terenie, co dało sposobność doświadczenia zupełnie nowych wrażeń. "Stara Prochownia" rozciąga się na sporym obszarze o bardzo zróżnicowanej architekturze terenu. Znajdują się tam stare zabudowania wojskowe - baraki z czerwonej cegły, częściowo ukryte za fortyfikacjami. Tam była dostępna kuchnia polowa, miejsce do wypoczynku oraz ekspozycja pojazdów militarnych. Ukształtowanie terenu sprzyjało wszelkiego typu grom i zabawom oraz pokazom o charakterze offroadowym, wojskowym i tzw. ekstremalnym. Szczególnie atrakcyjne były wszystkie działania offroadowe, ze względu na długość tras oraz ich bogactwo (wzniesienia, zarośla, rzeka itp.).
Poprzedzające dzień Manewrów ulewne deszcze uniemożliwiły dostępność wszystkich zaplanowanych stanowisk z atrakcjami, ale i tak goście bawili się znakomicie stawiając czoła trudnym warunkom terenowym.

Manewry to z zasady sprawdzenie gotowości, równie istotne w wojsku jak i w biznesie. Tu i tu liczy się strategia, ciągła mobilizacja i gotowość, umiejętność dostosowania się do warunków, znajdowanie optymalnych rozwiązań pozwalających na zwycięstwo, walka o przetrwanie, a także zastosowanie w działalności elementów gry. Dlatego formuła Manewrów spotkała się z aprobatą śląskich przedsiębiorców.
 
Tradycyjnie ta dynamiczna i angażująca wszystkich uczestników impreza rozpoczęła się wjazdem kolumny pojazdów wojskowych. W tej edycji były to Hummery, Hugglund BV206 oraz pojazd Unimog. Następnie uroczystego otwarcie Manewrów dokonali Prezes Regionalnego Centrum Biznesu Miłosz Omastka, Dyrektor Regionu Anita Labus oraz Marcin Kajkowski z Adventure-Poland.com i wójt gminy Jasienica, która gościła nas na swoim terenie.
 
Jak co roku było mnóstwo atrakcji tym razem z akcentem na wrażenia „błotno-wodne”. Wprawdzie błoto odcięło dostęp do części niezwykłych i długich tras offroadowych ukrytych w ostępach Starej Prochowni to i tak można było poczuć adrenalinę w wyprawach Hagglundem, Unimogiem, samochodami terenowymi a nawet Hummerem. Samodzielnie natomiast można było prowadzić po błotku Mitsubishi zaoferowane przesz Japan Motors. Ciężki sprzęt tym razem miał okazję do sprawdzenia się w wezbranej po ulewie pobliskiej rzece. Niezapomnianą przygodę przeżyli gości Manewrów, którzy utknęli na środku rzeki w Hummerze, a potem wzięli udział w widowiskowej akcji wyciągania pojazdu z nurtu rzeki.
Oprócz jazdy offroadowej przybyli miłośnicy Manewrów mogli również strzelać z wiatrówek, łuków i karabinków do paintballa. Wielu chętnych było także do wypróbowanie swoich sil na żyroskopie, który służy do treningów lotnictwie. Duże zainteresowanie wzbudził efektowny a zarazem mający charakter edukacyjny Pokaz Ratownictwa Medycznego OSP Kurów poprowadzone przez Piotra Pieczarę. Następnie ratownicy medyczni szkolili zainteresowanych z udzielania pierwszej pomocy oraz mierzyli ciśnienie.
Równie interesujący był pokaz jazdy offroadowej samochodów zdalnie sterowanych. Te małe pojazdy zadziwiły sprawnością i szybkością.
 
Duże wrażenie na pokonujących terenowe przeszkody zrobił pokaz lotów i akrobacji helikopter pilotowanego przez Jerzego Wawrosza.
Oczekiwano również z ciekawością na pokaz walki painballowej grupy Jarheads Painball Podbeskidzie, który odbył się w specjalnie przygotowanych do tego celu fortyfikacjach ogrodzonych siatka na terenie „Starej Prochowni”
 
Pokaz sprzętu do lotów balonem  (Sky Adventure). Ze względu na pogodę tak lubiane loty balonem na uwięzi nie były możliwe. Goście mogli podziwiać jednak pokaz sprzętu do lotów balonem i buchające wysoko w górę płomieniem nagrzewnice.
Cały czas towarzyszyła nam grupa rekonstrukcji historycznej z okresu wojny w Wietnamie The Rock w strojach historycznych., pilnując zbudowanego przez siebie posterunku z użyciem oryginalnych elementów z tego okresu. Szczególnie przyciągała uwagę towarzysząca żołnierzom piękna Wietnamka.
Tradycyjnie już odbył się pokaz offroadowy samochodów terenowych Adventure-Poland.com oraz Japan Motors (Mitsubishi).

Loteria fantowa zakończenie V Manewrów Śląskich Przedsiębiorców zakończyła loteria fantowa, w trakcie której można było wygrać oryginalne porcje żywnościowe jakie produkuje się dla żołnierzy wyruszających na misje lub poligony.
 



VI Manewry Śląskich Przedsiębiorców 2008
6 września 2008


6 września 2008 spotkaliśmy się jak co roku, już po raz szósty, na Manewrach Śląskich Przedsiębiorców. Dawna baza wojskowa „Stara Prochownia" w Międzyrzeczu Górnym k/ Bielska-Białej znów okazała się znakomitym miejscem do pełnej mocnych wrażeń zabawy w plenerze. Słońce, gorące podmuchy wiatru i zachwycający krajobraz sprawiły, że można się było w pełni cieszyc przygodą.

Manewry Śląskich Przedsiębiorców to wspólne przedsięwzięcie Regionalnego Centrum Biznesu i Adventure - Poland.com, których wspierają zespoły sponsorów oraz dostawców adrenaliny, którzy w większości współtworzą ten projekt od lat.

VI Manewry Śląskich Przedsiębiorców rozpoczęły się wjazdem kolumny pojazdów biorących udział w Manewrach m. in. Transportera BV 202, Laplandera, wojskowego Mercedesa Unimog, samochodów offroadowych itd. Następnie oficjalnego otwarcia dokonali Prezes Regionalnego Centrum Biznesu Miłosz Omastka, Dyrektor Regionu Anita Labus, Marcin Kajkowski z Adventure-Poland.com oraz wójt Gminy Jasienica.


Zaraz potem ruszyły wszystkie stanowiska z wyzwaniami dla uczestników Manewrów, które wybierali sobie według uznania. Jak zwykle największą popularnością cieszył się offroad. Do dyspozycji gości były samochody terenowe, quady oraz pojazdy militarne. Natomiast w miasteczku wojskowym z wielkim zainteresowaniem uczestnicy podziwiali pokaz sztuk walki w wykonaniu kadetów z Liceum Wojskowego im. T. Kościuszki z Bielska-Białej a następnie pokaz Ratownictwa Medycznego OSP Kurów.

Dużo radości i możliwość podziwiania pięknych widoków stało się udziałem gości w trakcie lotów balonem na uwięzi. Balon wymaga specjalnych warunków, dlatego mógł wystartować dopiero gdy już zmierzchało, ale za to mogliśmy podziwiać podświetlona czaszę balonu, która górowała nad Starą Prochownią i całą okolicą. Jak zwykle wiele emocji wywołają rozgrywki paintballowe, których można było doświadczyć dzięki grupie Painball Podbeskidzie Jarheads, która przygotowała również specjalny i bardzo widowiskowy pokaz paintballa. Uwagę siedzących w miasteczku wojskowym gości przyciągnęły wyborów Miss Manewrów 2008. Jury brało pod uwagę „militarny" wdzięk oraz strój nawiązujący do stylu tej imprezy. Wybrano również Miss Publiczności.

Na zakończenie odbyła się loteria fantowa z wieloma atrakcjami oraz zaproszono uczestników  na kolejne  VII Manewry Śląskich Przedsiębiorców

WODA
Transporter BV 202

ZIEMIA
Lapllander 6x6
Mercedes UNIMOG Moster Truck
offroad - jazda samochodami terenowymi
czterokołowce - tor do jazdy terenowej
Skipol
pokazy m. in. : sztuk walki,  ratownictwa medycznego, paintballowy, offroadowy

OGIEŃ
strzelanie z wiatrówek
paintball

POWIETRZE
loty balonem na uwięzi
ścianka wspinaczkowa
strzelanie z łuku
zorbing
żyroskop

   
Manewry 2006, Wszelkie prawa zastrzeżone